Fragments of life, February

Herbata na śniadanie. Wcześniej sny, świat wypełniony po brzegi nierealnością. Pustka, pustka, odsłaniam okno. Herbata.

Cherry tomatoes, I can never have too many.

6 Responses to “Fragments of life, February”
  1. Beautiful photographs! I love the 5th photo, lights and feather. <3

  2. I love these, and I love you. <3

  3. taka miła, takie miłe. przyjemnie patrzy się na zdjęcia, takie spokojne i ciche jakby w tle grała muzyka z gramofonu, jeszcze milej patrzy się na twoje małe ręce i delikatna buzię. <3

Leave a Reply